Jak działa marketing sensoryczny?

Marketing sensoryczny

Marketing sensoryczny to postać promocji usługi / produktu, działająca bezpośrednio zmysły i podświadomość konsumenta. Droga działań jest uprzednio dobrze zorganizowana i przemyślana oraz dopasowana do panujących warunków. Zadaniem marketingu sensorycznego jest spowodowanie u konsumenta oczekiwanych wrażeń zmysłowych przez trafianie do wszystkich zmysłów – smaku, zapachu, dotyku, wzroku i słuchu.

Marketing sensoryczny ma za zadanie spowodowanie u potencjalnych klientów zaplanowane wcześniej konotacje i reakcje, które mają podwyższać świadomość  firmy oraz przywiązywać klienta do marki na głębokim, emocjonalnym szczeblu.

Przykładowe komponenty marketingu sensorycznego

wzrok: barwa, oświetlenie, prezencja, forma, kształt, wystrój, opracowanie graficzne

smak: droga podania, sprzężenie z innymi zmysłami, satysfakcja, przyjemność

dotyk – tekstura, materiał, waga, faktura, twardość,  temperatura

zapach – dopasowanie do płci (np. perfumy damskie / męskie), natężenie, esencjonalność, kompatybilność z oferowanym produktem, zwracanie uwagi

słuch – motyw główny, specyfika dźwięku, marka foniczna, przyciąganie uwagi

Marketing sensoryczny w praktyce

Od zalążka istnienia reklamy, specjaliści główkują się jak złapać jak najbardziej liczne grono klientów. Każda z firm ukierunkowywała swoje działania w ten sposób, aby ukazać się od jak najbardziej korzystnej strony i jak zapisać się w pamięci klienta. W pewnym momencie zdecydowano się skupić na tym, czego każdy człowiek używa codziennie, co wpływa na nasze wybory i decyzje – na zmysłach. Nasze codziennie funkcjonowanie opiera się na odbieraniu bodźców, które są przyjmowane przez nasze zmysły. Nie jesteśmy w stanie ich nie odbierać (przy założeniu, że nasze zdrowie jest w porządku). Zmysły posiadają nad nami władzę, o której wiedzą psychologowie, marketingowcy oraz różnego rodzaju fachowcy.

Marketing sensoryczny wchodzi na Polski rynek bardzo dynamicznie. Proponuje nam, w jaki sposób i za pomocą jakich środków mieć wpływ na decyzyjność człowieka. Ustawicznie słyszy się o jakichś działaniach zapachowych w sklepach, czy o właściwie dopasowanych barwach.

Czy to naprawdę działa?

Statystyki ukazują, że 2 na 3 decyzje zakupowe podejmowane są w miejscach handlu. Połowa z ankietowanych twierdzi, że jest skłonna spędzić więcej czasu w miejscu, gdzie odpowiada im klimat / atmosfera.

To klimat jest nadrzędnym podłożem marketingu sensorycznego. Jego celem jest wywarcie na kliencie właściwych działań; wspomaga to na przykład relaksujący aromat, przyjemne dla oka barwy czy delikatna muzyka – informuje IMS – największa polska agencja specjalizująca się w marketingu sensorycznym.

Badania pokazują, że – jeśli chodzi o daną markę – aromat oddziałuje na zmysły praktycznie na równi ze wzrokiem, niedużo mniejszy wpływ mają na człowieka dźwięki. Według badań, lojalność klienta wobec danej instytucji może być większa nawet o trzydzieści procent, jeżeli używa więcej niż jeden zmysł klienta.